niedziela, 6 marca 2011

Ojoj

To się musiało stać - ona jeździ jak szalona i w końcu się zagapiła. Byliśmy sobie w lesie na rowerach. Zwiedzaliśmy lokalny kanion wyżłobiony przez mikro potok. Było miło do pewnego momentu - siostra się zagapiła i nie zauważyła kanionu....wpadła



Prawda jest inna - faktycznie zwiedzaliśmy kanion, ale tak samo jak sama rzeczka - był w skali mikro, aczkolwiek w niektórych miejscach jego głębokość mnie zdziwiła. Piękna pogoda, jazda całkowicie na przełaj - świetny początek sezonu. Swoja drogą - odkryliśmy całkiem ciekawe tereny i to bardzo blisko domu. TUTAJ zapis trasy z GPS.













Brak komentarzy: